Znacie dobrze swoje miasto? Myślałam, że ja Wrocław znam całkiem nieźle. Tymczasem przy okazji ostatniej wycieczki z aparatem okazało się, że nawet rynek kryje przede mną jeszcze wiele tajemnic. Fascynujące, czego tak 'przy okazji' można się dopatrzyć. A jakie miejskie odkrycia Was zaskoczyły?
Miałam coś wspomnieć też, jak wszyscy chyba, o świętach, ale święta już nie mają znaczenia. Miałam je spędzić z człowiekiem, którego kocham. Miłość jednak nie wystarczyła, więc teraz już marzę tylko, by przespać i Boże Narodzenie, i sylwestra, i Wielkanoc, i w ogóle resztę życia.
Tym pozytywnym akcentem zakończę może swe wynurzenia; zachęcam do komentowania zdjęć i pozdrawiam :)